
Zamów naprawę już dziś!
Jesteśmy rodzinnym warsztatem, który od pokoleń pielęgnuje rzemiosło szewskie i kaletnicze.
Dla nas każda para butów, każda torba czy pasek to historia, którą warto zachować.
Działamy z pasją, precyzją i szacunkiem do tradycji. Bo jakość to nasza codzienność.
Naprawiamy buty, torby, paski i inne skórzane akcesoria przywracając im pierwotny blask.
Nasza pracownia powstała z miłości do skóry, tradycyjnego rzemiosła i piękna ukrytego w detalach. Każdy pasek czy torba, która wychodzi spod naszych rąk, to efekt cierpliwej pracy, serca włożonego w każdy szew i przekonania, że prawdziwa jakość broni się sama.
Tworzymy w zgodzie z wartościami slow fashion i zero waste.
Wierzymy, że to, co wyjątkowe, potrzebuje czasu. Dlatego każdy nasz produkt to osobna historia, często szyta specjalnie pod konkretnego Klienta. Ręcznie wykonany, niepowtarzalny, stworzony z myślą o trwałości i charakterze.
Naprawiamy rzeczy, które wiele przeszły.
Od wyrobów luksusowych uznanych projektantów o dużej wartości materialnej po takie, które mają dla swoich właścicieli wartość większą niż materiał. Przywracamy im dawny blask i przedłużamy ich życie, bo czasem wystarczy odrobina troski, by coś znów stało się piękne.
Dla nas każdy Klient to nie tylko zamówienie - to człowiek z własną historią, gustem i potrzebami. Uwielbiamy słuchać, doradzać, wspólnie szukać najlepszego rozwiązania. Niezależnie od tego, czy zamawiasz nowy produkt, czy przynosisz stary do naprawy - zawsze traktujemy Cię indywidualnie, z pełnym zaangażowaniem i szacunkiem.
Wierzymy, że rzeczy, które nas otaczają, powinny być nie tylko praktyczne, ale i osobiste. Dlatego często inspiracją do naszej pracy są właśnie nasi Klienci - ich styl życia, potrzeby, wspomnienia czy marzenia. Dzięki temu tworzymy coś więcej niż tylko przedmioty. Tworzymy rzeczy z charakterem, które naprawdę do kogoś pasują.
Nazywam się Zenon Stokłosa.
Wszystko zaczęło się zupełnie niepozornie – od pary butów mojej Babci.
Był 2017 rok. Zaniosłem je do naprawy do pobliskiego zakładu szewskiego, z myślą, że uda się je jeszcze uratować. Niestety, szewc właśnie kończył działalność i nie przyjął zlecenia. W tamtym czasie prowadziłem dwie restauracje, ale czułem, że wypaliłem się zawodowo. Potrzebowałem czegoś nowego – czegoś, co pozwoli mi pracować rękami, być bliżej ludzi i dawać rzeczom drugie życie.
I wtedy coś zaiskrzyło.
Zainteresowanie rzemiosłem, które od lat we mnie siedziało, nagle nabrało kierunku. Razem z moją żoną Anią postanowiliśmy odkupić właśnie ten zakład – ten sam, do którego przyniosłem buty Babci. Nie wiedzieliśmy jeszcze wtedy, dokąd nas to zaprowadzi, ale mieliśmy ogromne serce do pracy i wiarę, że warto pielęgnować to, co autentyczne i trwałe.
Tak powstała nasza pracownia – z potrzeby zmiany, z szacunku do tradycji i z miłości do rzeczy, które mają znaczenie.
Na początku wszystko było bardzo skromne. Przejmowałem proste zlecenia – najczęściej wymiana fleków, klejenie podeszew, drobne naprawy. Każde z nich traktowałem poważnie, jakby to było coś więcej niż tylko praca. I chyba właśnie dlatego tak mnie to wciągnęło.
Z czasem zainwestowałem w profesjonalne maszyny szewskie i kaletnicze. Chciałem aby każda kolejna naprawa była wykonana lepiej i szybciej. Nieustannie się uczyłem. Czytałem, trenowałem, eksperymentowałem. Każda nowa usługa, każdy nowy materiał, każda trudniejsza naprawa – to była kolejna lekcja.
Wszystko po to, by móc z dumą powiedzieć: to mój fach.
W grudniu 2024 roku przystąpiłem do egzaminu mistrzowskiego. To był dla mnie ważny moment – nie tylko formalne potwierdzenie umiejętności, ale też symbol tego, jaką drogę przeszedłem. Egzamin zdałem na ocenę bardzo dobrą, co dało mi jeszcze więcej siły i przekonania, że idę właściwą drogą.
Zaczęło się od jednego zakładu i jednej pary butów, ale dziś patrzymy dalej. Marzymy o tym, by nasza praca mogła dotrzeć do większej liczby odbiorców – tych, którzy cenią uczciwe rzemiosło, solidne wykonanie i prawdziwy kontakt z drugim człowiekiem.
Zdajemy sobie sprawę że codzienność potrafi być szybka i wymagająca. Nie każdy ma czas, by przyjechać osobiście i zostawić u nas buty czy torbę do naprawy. Chcemy to ułatwić – tak, by wystarczyło kilka kliknięć i paczka w drogę. Zadbamy o resztę, jak zawsze: z pełnym zaangażowaniem, troską i szacunkiem do tego, co oddajesz w nasze ręce.
Wierzymy, że nawet w cyfrowym świecie można robić rzeczy z sercem. Dlatego łączymy stare z nowym – tradycję z technologią, fachowość z wygodą. Bo najważniejsze dla nas to, by nasz Klient miał pewność, że trafił w dobre miejsce.